BLOG

Szkolenia, projekty, aktualności

Bieszczadzkie szkolenie

Pochodzę z bieszczadzkich okolic i mimo, że już tu nie mieszkam, bardzo chętnie tam wracam 🙂 Ucieszyłam się więc ogromnie, kiedy zostałam poproszona o poprowadzenie szkolenia właśnie w Bieszczadach.

Przygotowałam się na wiele możliwości:

  • na to, że sala będzie pusta – była pełna!
  • na to, że uczestnicy będą mieli poświątecznego lenia – byli zmotywowani i zaangażowani w zajęcia
  • na to, że kto wytrzyma ze mną cały dzień – a jednak, uczestnicy wytrwali do końca!
  • na to, że aktywne metody nie przekonają grupy – a okazało się, że można się uczyć i bawić jednocześnie.

Nie przygotowałam się jednak na to, że Bieszczady toną w śniegu! Widoki były cudowne, ale sama podróż to nie lada wyzwanie 🙂 Zwłaszcza, kiedy wracałam – bo co tam widoki, nie było widać drogi!

Tak jak obiecałam – kilka zdjęć.